Wykłady miejsc trudniejszych X. J. Wujka.
GENESIS, po Żydowsku BERESZITH.
Księgi te od siedmidziesiąt tłómaczów greckim słowem [(J/Y/I)Æ{H}VE] γένεσις Genesis, to jest rodzaj, abo księgi rodzaj, są nazwane, iż się w nich opisuje stworzenie, a jakoby narodzenie świata, i początek i rozrodzenie tak rodzaju ludzkiego jako i innych wszech rzeczy. Żydzi je swym obyczajem Bereszith, od pierwszego tychże ksiąg słowa, zowią. Bo Bereszith znaczy, na początku. Mają te księgi w sobie historyą dwu tysiącu trzech set i dziewiąci lat: to jest, od początku świata aż do śmierci Józefowej, co się działo w kościele Bożym za czasu PatryARChów, Adama, Noego, AbRaHAMa, IzAaka, Jakóba i Józefa: których żywoty szeroce opisują. Z tych ksiąg Apostołowie i sam Pan Chrystus w nowym Testamencie dwadzieścia i siedm świadectw temiż słowy przyWodzą: a świadectw podobnych przez ośm i trzydzieści.
Rozdz. I. w. 1. Na początku stworzył Bóg. Dwie rzeczy daje znać Mojżesz temi słowy. Jedna, iż świat nie był od wieku, ale miał kiedyś swój początek. A druga, iż nie trwał przez kilkadziesiąt tysięcy lat, jako Chaldejczycy, Egiptyanie, i inni mniemali: gdyż od początku jego aż do czasów naszych nie więcej jedno pięć tysięcy i sześć set lat przeminęło: jako tenże Mojżesz w tych i poślednich księgach swoich, i drudzy po nim pisarze ksiąg świętych opisują. Basi. in Genesim.
- A Duch Boży unaszał się. po żydowsku Merahephet: to jest ruszał się, abo powiewał, abo raczej, jako Hieronim Ś. i inni wykładają, nasiedział jako ptak na jajcach, ogrzewając je i płodnemi czyniąc. Zkąd się jaśnie pokazuje (jako tenże Hieronim uczy), iż to Mojżesz nie o wietrze ani o powietrzu mówi. którego jeszcze nie było: ale o Duchu Ś. który ożywia wszystkie rzeczy: który z Bogiem Ojcem i Synem wszytko stworzył. Ponieważ Bóg Ojciec słowem swojem, który jest Syn jego, i Duchem ust swoich wszystko uczynił. Psal. 32 v. 6. Joan. 1. v. 3. i 10. Hier. in Gen.
- Niech będzie utwierdzenie. Co tu Łaciński tłómacz Firmamentum, a Grecki ςερωμη [Nieczytelne; obecnie podaje się στερέωμα STEReOMA], to jest utwierdzeniem abo twierdzą zowie, to inni z Żydowskiego Rakiach, Expansio, rozciąg, rozciągnienie abo powietrze przekładają. przez co rozumie wszytko to spatium, i ten wszytek przeciąg który jest nad nami, od ziemie aż do nieba, który w sobie ma i powietrze i niebo. Przetoż go też sam Pan Bóg nazwał niebem, v. 8. które w Piśmie Ś. dwojakie się znajduje: Niebo gwiazdziste, i niebo powietrzne. O pierwszém tak mówi: v. 14. Niech będą światła na utwierdzeniu abo na rozcięgu niebieskim. 1 v. 16. Aby świeciły na rozcięgu niebieskim. A o wtórym v. 7. I uczynił Bóg utwierdzenie, abo ten rozciąg: i przedzielił wody które były nad utwierdzeniem, od tych które pod utwierdzeniem były: to jest, wody które były nad powietrzem, od tych które są na ziemi pod powietrzem. I niżej, v. 20. I ptastwa latające pod utwierdzeniem niebieskiem, to jest na powietrzu. I Ztądże Pismo Ś. zowie ptaki niebieskie v. 16. to jest, powietrzne, abo latające po powietrzu.
- I niech będą na znaki. Nie na znaki praktukarzom abo wieszczom gwiazdarskim, aby z nich opowiedali co kto ukradł, abo przyszłe przygody, szczęścia i nieszczęścia ludzkie, co ma kogo potkać, abo kiedy czas dobry abo nie dobry, to abo owo począć abo czynić. bo takie wieszczby z gwiazd sam Pan Bóg potępia w Piśmie Ś. Isa. 41, 23, i 44, 25. i 47, 12, 13. i Jerem. 10, 2. i Eccl. 10, 14. i 8,7. Ale na znaki, i na czasy, to jest, na pewne czasy, i na dni, i na roki: jako to miejsce niektórzy z żydowskiego przekładają. Abo na znaki lat, czasów, dni i miesięcy, jako Hieronim Ś. czyta in Jerem. c. 10. Abo więc na znaki mocy i mądrości Bożej, ponieważ niebiosa opowiadają chwałę Bożą. Psal. 18, 1. i na znaki onych niewidzialnych rzeczy Bozkich, które przez te widome, poznawane i zrozumiane bywają. Rzym. 1, 20. Acz się i ten wykład pozwolić może: Na znaki pogody i niepogody, wiatrów i odmiany powietrza, siania, po morzu żeglowania, i lekarstw używania: ale dalej nic. Czytaj Basilium hom. 6. in Genesim, Chrysost. et Gregor. in 2. c. Mat. August. lib. 5. de civ. Dei c. 1, 2. et seq. Euseb. lib. 14. c. 4. et lib. 6. c. 9. de praep. Evang.
- Uczyńmy człowieka. Tajemnica Trójce przenajświętszej słusznie tu przy stworzeniu człowieka jest otworzona: która potém w tegoż człowieka przetworzeniu i odrodzeniu na chrzcie, jawnie miała być wyrażona i oznajmiona. Mat. 28, 19. Bo iż jeden tylko jest Bóg, i jedna istność jego, przeto napisano: I rzekł Bóg. I zasię, na wyobrażenie i podobieństwo nasze. I na podobieństwo Boże stworzył go. Niż. 5. I. i 9, 6. Ale iż w jednem bóstwie jest więcej osób niż jedna, przeto nie rzekł, uczynię ale, uczyńmy: i na wyobrażenie nasze, nie, na wyobrażenie moje. Tegoć iście nie mówił do Aniołów. Bo Pan Bóg sam wszystko stworzył, a żaden z nim. Isai. 44, 24. Przetoż ani Anielskiej pomocy w stworzeniu nie używał, ani chwały swej własnej (którą sam stworzyciel ma) Aniołom dać nie chciał. Isai. 42, 8. I dołożono tego, iż nie na Anielski, ale na Boży obraz i podobieństwo człowiek jest stworzony. Niż. 9, 6. I nie może być tenże obraz Bozki i Anielski. I jeszcze dołożono, iż nie Aniołowie, ale sam Bóg człowieka stworzył. v. 27. i 5. v. 1. A daleko mniej tu miejsce mieć może on wykręt Żydowski, żeby to Bóg sam o sobie, jako o wielu, dla powagi po królewsku mówił. Bo by to była prawda, tedyby był miał tymże sposobem abo wszędy, abo często mówić, a zwłaszcza tam, gdzie powagę i majestat swój ludziom pokazował: jako na górze Synai, gdy zakon Żydom podawał. Lecz tam, i pospolicie wszędy tak o siebie jako o jednym mówi: Jam jest pan Bóg twój, 2. Mojż. 20, 2. i 5 i w 3. Mojż. 19. gdzie częstokroć powtarza te słowa dla powagi: Jam Pan bóg wasz, ja Pan, jam jest Pan. A tylko na czterech miejscach tak o sobie, jako o wielu mówi, tu uczyńmy człowieka w Roz. 3. w. 22. Oto Adam stał się jako jeden z nas. w Roz. 11. w. 7. Pódźcie zstąpmy a pomieszajmy tam języki ich. A u Izai. 6, 8. Słyszałem głos Pana mówiącego: kogo poszlę, a kto nam pójdzie? A tak mówił to Bóg Ojciec do Syna swego i do Ducha Ś, z któremi czynił człowieka: gdyż przez ono wieczne słowo, to jest, przez Syna Bożego wszystko jest uczyniono, co jedno kiedy jest uczyniono. Jan. 1, 3. I duch Boży ozdobił niebiosa. Job. 26, 13. Tak to miejsce starzy Doktorowie zgodnie wykładają, a na inne; Tertul. Basil. Ambros. Aug. Chrysost. i Theod. i Concilium Syrmieńskie, jako świadczy S. Hilarius lib. de Synodis, przeklina te wszystkie, którzy te miejsca wyżej namienione, i ono w Roz. 19. 14. Spuścił deszcz Pan od pana, inaczej niźli o Trójcy Świętej wykładają.
- Uczyńmy człowieka. Patrz: Wykład X. J. W. ─ Na wyobrażenie i na podobieństwo nasze. Cały człowiek jest obrazem Boga, nie co do ciała swego, lecz ze względu na rozum i wolę. Przeto obraz ten jest zawsze duchowny, i jest dwojaki, przyrodzony i nadprzyrodzony. Zowie się obrazem przyrodzonym czyli istotnym, o ile człowiek jest istotą udarowaną rozumem i wolną wolą, przez którą to godność dosięga najwyższego przyrody stopnia, w jakim się mieszczą duchy niebieskie. Obraz zaś nadprzyrodzony, czyli przypadkowy, zależy na łasce i usprawiedliwieniu, i dostąpi swej doskonałości w chwale. Wyrazy: wyobrażenie i podobieńśtwo, zdaje się iż jedno i to samo znaczą, bo Pismo Św. mówiąc o téj rzeczy, używa ich bez różnicy, niekiedy je łączy, jak tutaj i Gen. r. 5, w. 3., a niekiedy jeden tylko z nich kładzie, jak Gen. r. 5, 1. i 9, 6. – Ciało człowieka nie ma właściwie na sobie obrazu Boga, chociaż w pewnym względzie odbija się i na niem, o ile ciało jest obrazem duszy. ─ Niech przełożony będzie. Niech rozkazuje, zniewala do posłuszeństwa sobie. [To nie tak. Chcesz być Wolną Jednostką, Szanuj Wolność Jednostki]
- Rośćie i mnożcie się. W tych słowach zawiera się błogosławieństwo tylko, nie zaś rozkaz, obowiązujący każdego z ludzi do zostawienia po sobie potomstwa. P. W. ─ A czyńcie ją sobie poddaną. Czyńcie ziemię sposobną do zamieszkania przez jej uprawę, i ujarzmienie zwierząt. [patrz wyżej]
- Oto dałem… na pokarm. Dałem zamiast daję, udzielam. Ludzie aż do potopu, przestając na pokarmach z roślin i owoców, wstrzymywali się od mięsa i wina; nie było to jawnie wzbronione, ale też i nie mieli jeszcze na to wyraźnego pozwolenia, jak to nastąpiło później co do użycia mięsa. Gen. 9, 2. [Nigdy Nie było pozwolenia na rozPoZnanie, wyPARcie, wAlkę, podBój ,zNiewolenie, Gwałt, MORderstwo, Nierząd, CANON kaniBalizm, etc. To domeny Bezrozumnego, Fałszywego, Zdradliwego PSYCHEicznie cHOREgo skundlonego bydła „S&Mie(R)ci”. Jeżeli wykREOwano boże kVia(d/t)uszki „ÆNTo pRæNTy”, aby chodziły sobie wolne, a te gwałcić, palić, plądrować, ścinać, etc. inne kVia(d/t)uszki zaczęły, to znaczy, że kVia(d/t)uszki te SOM cHORæ. Bywa tak, kiedy Dobre pRoJEkTy przejmuje cHORæD(o/Y)ba. Więc cHORæD(o/Y)ba sKUTEcznie uKARana zOStała]
- Na wyobrażenie i na podobieństwo nasze. To jest, nam podobnego, jakoby niejakiego Boga ziemskiego: mającego rozum, wolę, pamięć, duszę nie cielesną, nierozdzielną; nieśmiertelną, sobie wolną: do przyjęcia mądrości, cnoty, łaski Bożej, i zbawienia wiecznego (które w jasném widzeniu Boga zależy) sposobnego: któryby wszytkie inne zwierzęta nietylko zacnością przechodził, ale i możnością nad nimi panował. Ps. 8, 6, 7. Eph. 4, 24. Col. 3, 10.
- I błogosławił im Bóg, mówiąc: Rośćcie i mnóżcie się. Ztąd znać, że to nie było przykazanie, ale błogosławieństwo, dozwolenie albo przeżegnanie a ustawa przyrodzona, i koniec małżeństwa. Bo także rzekł ptakom i niemym zwierzętom v. 22. Rośćie i mnóżcie się: którym jednak nic właśnie przykazano być nie może. Albo jeźli było przykazanie: tedy było onej parze ludzi na początku świata, i wnet po potopie kilka parom potomstwa Noego, Niż. 9, 1. gdy jeszcze ziemia była pusta, którą było napełniać potrzeba. Ale teraz gdy już ludzi pełno jest na ziemi tedy mówią: Kto nie ma żony, niech nie szuka żony 1. Cor, 7, 27. A kto ma żonę, niech się tak sprawuje, jakoby jej nie miał. tamże v. 29. Bo jako małżeństwo napełnia ziemię, tak panieństwo i bezżeństwo niebo. [To Nie tak. ZaPylenie zaczyna siew w Myślach „u Góry”, a przez SiGnAU Bo(g/k)a „kRęGłówSłupa” wieńczy w DOLLe RóDnych dRóg] Tak to rozumieją: Tertulian de Monogamia, Cypryan Ś. de habitu virginum, Hieronim contra Heluidium et Jovinianum i Augustyn Ś. de S. virginitate c. 9. Bo gdyby temi słowy małżeństwo zgoła wszytkim było rozkazano: tedyby był zgrzeszył Eliasz, Elizeusz, Daniel, Jan Chrzciciel, Jan Apostoł, Paweł Ś., i owszem i sam Pan Chrystus i Panna najświętsza matka jego, i innych świętych biskupów, kapłanów, mnichów i mniszek tysiące: którzy w panieństwie żyjąc tego przykazania nie pełnili: ale raczej rady Pańskiej i Apostolskiej naśladując, czystość raz Bogu poślubioną, do śmierci zachowali.
- 2. ─2. W dzień siódmy. Dniem siódmym była Sóbota, a więc w Niedzielę zaczęto dzieło stworzenia. ─ I odpoczął. Nie rozumie się przez to, że się Bóg utrudził i potrzebował odpoczynku, ale znaczy, iż przestał tworzyć, przynajmniej co do ziemi, która w opowiadaniu sześciu dni stworzenia na głównym jest względzie.
![bLO[G/K] o zWiERZeniaCH zWiERZ@](https://suiiurisesse.j.pl/wp-content/uploads/2025/08/cropped-logo.png)